czwartek, 8 listopada 2012
Jedna osoba,dwie postacie.
Rozrywasz mnie na pół. Dzielisz na ciepło i zimno.' Będę szczery - więcej razy nie dam się podzielić'Emocje są silniejsze a ja jestem coraz bardziej wrażliwa, nie czuje nic. Mój rozumiem nie pracuje,a ja jestem zagubiona sama w sobie. Ambicje mnie przerasta, mobilizacja odpłynęła. Czuje niemoc, bunt i co najgorsze coraz bliżej rozstanie. Obietnica złamanego serca, zawsze jest dotrzymywana. Chłodne noce,wieczne pechowe dni. Brak mi siły na walkę z jutrem,brak mi wszystkiego , nie wierze w nic.' Gdy tracisz sens, nadzieja umiera z nim,' Nie chce myśleć czy to jutro już koniec,chce wiedzieć że zawsze będzie wieczność.' I trzeba żyć kurwa, przed nami jeszcze tyle dni' Marzyłam żeby zdobyć cie cała i cieszyć się ciepłem twoim, chciałam abyś mi mówiła prawdziwe rzeczy od których będę dostawać gęsiej skórki. Tak było i jest,chce to mieć zawsze. Zamarnowałam kolejną szanse, ranie Ciebie zarazem siebie'. Lód staje się dla mnie ciepłem, płacz uśmiechem. Nie chce tego, nie chce słyszysz?! Pragnę Ciebie i zmienić się, swoje wnętrze jeśli będziesz chciała. 'Nie ma lepszych niż ty i nie masz więcej niż nic' Potrzebuje Cie i nie wypuszczę Cie,pamiętaj. Kiedy ludność wyginie a świat zostanie wtedy nie będę pamietać ,bo nie będę istniała ale dziś wiem i pamiętam wszystko. Wiem też, że zostałam zraniona,skrzywdzona wielokrotnie ale wiem też, że to robiłam. Nie chce tego, jestem potworem dla Siebie i dla innych. Wybacz taki ze mnie typ.
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Ah to rozdarcie...
OdpowiedzUsuńTak łatwo zgubić się w sobie, a tak trudno znów się odnaleźć.
Wszyscy mamy w sobie bestię, grunt to jak najdłużej trzymać ją w ukryciu i okiełznać, gdy już wyjdzie na zewnątrz.