niedziela, 27 stycznia 2013

Zasnąć i się już nie obudzić.

Stoję sam na sam z życiem. Przegrałam zbyt wiele by grać dalej, koniec ryzyka. Moje pragnienie? Spokój serca, cisza  i czucie bycie kochanym."A ja siedzę tutaj sam otoczony ciszą" Miłość jest mi obca a przyjaźń mnie omija. Była zawsze obecna, wspierała mnie kiedy tego potrzebowałam, potrafiła wszystko oddać za to by być jak najdłużej ze mną. Pamiętam jak czułam, że już nie dam rady a każdy będzie umiał mnie zniszczyć a ona walczyła razem ze mną o mnie. Widziała jak płakałam a uśmiechu miałam przy Niej nadmiar, dobrze się czułam przy Tobie. Choć przez chwile."Żal jest chyba bardziej ciężkostrawny od prawdy,
trawisz go samotnie, chcąc by było tak jak dawniej..." Był  blisko, a gdy mówił że  nieważne kto, nieważne co nadal będzie przy mnie i ze mną. Pamiętasz?"Mam wrażenie chore, że czuję Twoją obecność..." Pokazywał mi miłość o której byłam tylko w stanie pomarzyć lub patrzeć na nieznajomych jak sobie ja okazują. "Wiedzieć co to miłość i wyplewić wszystkie kwiaty zła" Sądziłeś, że nie jestem szczęśliwa będąc z Tobą. '' nie trać mnie, nawet jeśli chcesz końca i masz rację '' A ja nigdy nie czułam się jak w niebie a Jego obecność pozwalała mi poczuć smak dobra. Będąc z Nim dowiedziałam się co znaczy być dla kogoś ważnym i zakochanym. Rozumiał każdą moją teorie którą mówiłam słowami, które były dla nikogo niepojęte. Był jedynym który podbił moje serce, który potrafił sprawić że pomimo ran które dostałam nadal potrafiłam się cieszyć. Po prostu zdobył mnie,byłam Jego.'' wakacje - byliśmy razem, ale musiałem coś zjebać,
 bo już w sierpniu w parku sam chodziłem po alejach '' A teraz się obudź dziewczyno to był tylko sen na jawie. Jesteś Sama, przyjaźni nie ma a miłość Ciebie nie spotka dlatego że nie istnieje. '' "Problem w tym, że nie mam Ciebie '' Otworzyłam oczy i znowu widzę tą brudną, szarą rzeczywistość a w niej tysiące kłamstw zakłamanych w samych sobie. '' każdy ma swoje grzechy, ja też '' Ludzie, których nawet nie można nazwać złem, oni przepadli jak woda wsiąkająca w ziemie. ''ogromne serce mam, ale czasem je wypełnia zawiść '' Ja jestem jeszcze tu złem, złem które można odratować i pokazać, że wiara to nie wszystko a nadzieja to matka głupich. ''ja jestem złem dla ciebie, bo wciąż się drę w kawałkach'' Chęć pragnienia spełnienia marzeń to jest zdobycz. Czy tylko ja sama obracam się przy tych zimnych istotach bez serca i uczuć, czy tylko ja jestem złem? Jeśli tak, to chcę przepaść i być tą istota bez uczuć która nie będzie czuła dwa  razy mocniej. '' ty musisz dać mi szansę, musisz zabrać mnie stąd ''

2 komentarze:

  1. W końcu z miłością się zapoznasz i będzie bliska, oby jak najszybciej. :)
    A co do tytułu to : zasnąć, by jutro z podniesionym czołem wstać i przeżyć dzień tak, by był piękny. :*

    OdpowiedzUsuń
  2. bardzo fajna notka, przyjemnie się czyta. cudowny opis.

    Masz rację, każdy z nas ma swoje grzechy. Ale czy warto pozbawić się wszystkich emocji >

    OdpowiedzUsuń