Było pięknie, cudowne chwile łapałam jak powietrze w płuca. Czułam się wszechmogąca, dlaczego? Nie wiem, bo byłam szczęśliwa. Wielokrotny uśmiech, smak radości, pękające serce z rozkoszy. '' Kiedyś chciałem być numerem jeden
Już nie chce teraz, od jedynki jest zbyt blisko do zera '' Wiara w nicość. Żyłam w grzechu do którego nie chciałam się przyznać, kłamałam. Okłamywałam i okłamuję sama siebie . Wmawiałam sobie, że jest dobrze i wszystko się ułoży dziś już tak nie potrafię. '' Chciałbyś nie wiedzieć, a najlepiej zniknąć, '' Naprawdę. Starałam się walczyć o swoje i to co było moje, dziś już nie jest, w ogóle.to nie jest moje nawet te słowa które było obiecane,są dziś obce jak Ty. Odzwierciedlam się patrząc w piekło, krzywdzę siebie jak i innych. Taki już mój los... W pewnym czasie żałowałam tego, bolało mnie to, cierpiałam tak strasznie, że gdy mówiłam kocham czy ufam czułam w sobie obrzydzenie, pychę, zazdrość, nienawiść. '' Prawda boli, bo jest zwyczajnie szczera ''Słowa takie o których sama nie słyszałam lecz czułam. Dziś jest inaczej, nie czuję, że źle postąpiłam bo Ty to również odwzajemniłaś. Wierzę, że kiedyś będzie inaczej ale nie dziś, nie teraz. Wpadłam w przepaść z której nie mogę się wywlec, pętla moich błędów, problemy do których bym chciała się cofnąć i je rozwiązać.'' Wpadłeś w sidła, bo ktoś narobił bydła, tak bywa,
Czas na to byś to Ty złapał za skrzydła ''Tak mi przykro, ale nie z tego jak postąpiłam, tylko z tego co czułam. Dzielę się na dwie strony medalu dobrą i złą, wrażliwą i twardą jak skała ale też ciepła i zimną. Wiem co to płacz i uśmiech przez łzy, też wiem co to znaczy nanawidzić i kochać a wiecie skąd? Bo tego już dostrzegłam. Teraz jeszcze została mi miłość, wiara w siebie, w nadzieje i w przyszłość. Chwile przeminęły, sytuacje się skończyły z Tobą związane ale serce i ja nadal kochamy. Walka z własnymi uczuciami, zabawne... to było ale nie teraz, teraz toczy się walka o to co wygra i rozwinie się w przyszłości. '' Zaciśniętą mam pięść dla tych, co w ciągłej walce, '' Pragnęłam dobra i zapomnienia o tym co złe, żeby to przenikło w niepamięć, nie dało się wróciło, wróciło to co tak naprawdę bolało,boli do dziś. Czuję to tak jak kolejny upadek w moim życiu które nazywa się grą. Zanim przejdę do kolejnego etapu muszę zakończyć ten na którym przegrywam, w którym jesteś Ty. Kochać za pomocą cierpień. '' Bo mówię ci prawdę zawsze, choć nie zawsze wypada '' Wypadało by przeprosić, ale wolę odejść bez słowa, wiem, że wystarczą moje niezrozumiane wytłumaczenia. Jeśli to zrozumiesz, możesz wrócić lub ja mogę wrócić do Ciebie.'' Weźmiemy w ręce życie, zaczniemy budować od podstaw,
A jak się zjebie coś naprawimy to. '' Gdy zdołasz pojąc moje uczucia. Dziś odchodzę. To Ja, ta co jest zimna i potrafi się śmiać mimo łez,przecież tylko taka mnie pamiętasz. Ps: Kocham Cie i już tęsknie. '' Kocham Cię najmocniej, zaraz wracam. ''
Ten komentarz został usunięty przez autora.
OdpowiedzUsuńTen komentarz został usunięty przez autora.
OdpowiedzUsuńTen komentarz został usunięty przez autora.
OdpowiedzUsuńO kim jest notka ? Karolinie ?
OdpowiedzUsuńMówiłam, że nie zawsze to co pisze odzwierciedla moje uczucia ;) Raczej nie.
Usuń